Zamknij

Posłanka Matysiak na sesji łódzkiego sejmiku: nie dla uchwały segregującej rodziny na lepsze i gorsze

10:03, 30.01.2020 M.K Aktualizacja: 11:03, 02.02.2020
Skomentuj materiały prasowe materiały prasowe

Sejmik Województwa Łódzkiego przyjął forsowaną przez Ordo Iuris Samorządową Kartę Praw Rodzin. - Przegłosowanie tego dokumentu to hańba, która spadnie na całe województwo - mówiła podczas obrad posłanka Paulina Matysiak z Razem. 

Samorządowa Karta Praw Rodzin to dokument autorstwa Ordo Iuris i innych prawicowych organizacji. - Tylko nasze wspólne i konsekwentne działania mogą zatrzymać coraz śmielszy pochód dyktatury LGBT - takimi słowami promował dokument Jerzy Kwaśniewski z OI.  Dokument wywołał krytykę Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego w ekspertyzie z 19 lipca 2019 wskazało, że Karta ma treść dyskryminacyjną oraz ignoruje faktyczną sytuację członków wspólnoty samorządowej. Eksperci argumentowali, że przyjęcie dokumentu może wywołać tzw. efekt mrożący w podległych jednostkach i zwiększać częstotliwość występowania przestępstw z nienawiści.


- Ten dokument to pozwolenie na dowolne określanie definicji rodziny, to pozwolenie na segregowanie rodzin na lepsze i gorsze. To otwarcie drogi dla garstki fanatyków do terroryzowania swoim wyobrażeniem o rodzinie całego województwa: od urzędów publicznych i urzędników, przez organizacje społeczne i fundacje, po rodziny zamieszkujące województwo łódzkie - mówiła Paulina Matysiak z Razem na dzisiejszym posiedzeniu sejmiku. - Możemy wyznaczyć początek i koniec istnienia małżeństwa czy przysposobienia, ale nie ma nigdzie początku i końca rodziny. Bo o tym nie decyduje prawo, tylko ludzie, którzy tą rodzinę tworzą. 


Posłanka Matysiak zwróciła uwagę na konstytucyjną zasadę równości wobec prawa. - Art. 32 mówi, że wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne i nikt nie może być dyskryminowany z jakiejkolwiek przyczyny. Według jakich kryteriów będzie dokonywana ocena co jest wartością rodzinną, a co nie? Kto i jakim prawem będzie działał na rzecz, jak to jest zapisane w Karcie “integralności rodziny”, nie licząc się ze zdaniem osób, które tę rodzinę tworzą?  Ten dokument to jawne przyzwolenie na segregację rodzin - ostrzegała Matysiak. 
Sejmik Kartę przyjął. Za głosowało 19 osób, przeciw - 10, 2 wstrzymały się od głosu.
 

-Przyjęcie Karty stwarza realne zagrożenie dla mieszkańców i mieszkanek województwa. To dokument, który bitej kobiecie może zamknąć drogę ratunku z piekła jej małżeństwa, bo urzędnik stwierdzi, że jej wołanie o pomoc może zagrażać integralności rodziny. To dokument, który zamknie szkoły przed rzetelną edukacją antyprzemocową. To narażenie dzieciaków, które pochodzą z rodzin innych niż zgodne z preferowanym modelem, na dyskryminację i cierpienie. Wnioskodawcy nie byli w stanie uzasadnić po co właściwie przyjmować ten dokument, ale nie mam wątpliwości: to otwarcie drzwi na definiowanie rodziny według klucza dyktowanego przez władzę - podsumowuje posłanka klubu Lewicy. 

(M.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%