Dwa rodzaje kosmetyków trafiły pod lupę inspektorów. Główny Inspektorat Sanitarny informuje o wycofaniu produktów dostępnych również na polskim rynku. Powód budzi niepokój.
Jak przekazał Główny Inspektorat Sanitarny, wycofano z obrotu dwa rodzaje kosmetyków – kremy z filtrem mineralnym marki Bondi Sands oraz eyeliner Wet n Wild Proline Felt Tip. Oba przypadki dotyczą produktów, które mogły znajdować się na rynku także w Polsce.
W przypadku kremów przeciwsłonecznych Bondi Sands SPF50+ (wersje do twarzy i do ciała) wykryto rozwarstwienie produktu. Może to prowadzić do utraty skuteczności ochrony UV, co – jak wskazują specjaliści – może być szczególnie ryzykowne przy ekspozycji na słońce. Problem dotyczy pięciu konkretnych partii importowanych z Australii.
Bondi Sands Zinc Mineral Sunscreen SPF50+ Face Lotion 60ml
- nr partii: GC032084, termin trwałości 01/07/2027
- nr partii: 4843, termin trwałości 01/12/2026
Bondi Sands Zinc Mineral Sunscreen SPF50+ Body Lotion 120ml
- nr partii GC032114, termin trwałości 01/07/2027
- nr partii GC063314, termin trwałości 01/11/2026
- nr partii 4844, termin trwałości 01/11/2026
Zbyt wysokie stężenie barwnika w eyelinerze
Drugie ostrzeżenie dotyczy kosmetyku do makijażu – Wet n Wild Proline Felt Tip Eyeliner. GIS został poinformowany o dobrowolnym wycofaniu wszystkich partii produktu (numer referencyjny produktu: E8752 – EAN 4049775587527).
Powodem jest przekroczone dopuszczalne stężenie barwnika Carbon Black (CI 77266) w formie nano, który nie powinien występować w określonym zakresie w produktach kosmetycznych.
Producent, Markwins Beauty, poinformował o akcji wycofania. Inspektorzy monitorują rynek.
Co powinni zrobić konsumenci?
GIS zaleca, by nie stosować wskazanych produktów, nawet jeśli na pierwszy rzut oka nie widać nieprawidłowości. Dotyczy to:
- Bondi Sands Zinc Mineral Sunscreen SPF50+ (niektóre partie wersji Face 60 ml i Body 120 ml)
- Wet n Wild Proline Felt Tip Eyeliner (E8752) – wszystkie partie
W przypadku posiadania tych kosmetyków Główny Inspektorat Sanitarny rekomenduje ich zwrot w miejscu zakupu lub utylizację.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz Lubov Lisitsa z Pixabay
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz