Zamknij

Emocjonujący dreszczowiec w Zduńskiej Woli

08:37, 16.09.2019 | M.K
REKLAMA
Skomentuj
Foto: Krzysztof Kochelak

W spotkaniu 7. kolejki łódzkiej czwartej ligi Termy Ner Poddębice zremisowały na wyjeździe z Pogonią Zduńska Wola 4:4. Spotkanie do samego końca trzymało w napięciu, a wydarzenia boiskowe zmieniały się jak w kalejdoskopie.

Mecz mógł lepiej rozpocząć się dla poddębiczan, jednak Cyprian Lewandowski przegrał pojedynek z debiutującym między słupkami Pogoni Mateuszem Swarzyńskim. Niewykorzystana sytuacja zemściła się na gościach w 11. minucie. Adrian Budka doszedł do prostopadłego podania Dawida Sarafińskiego i został nieprzepisowo zatrzymany przez Jakuba Grzelaka. Sędzia Wojciech Kretek bez wahania wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Mateusz Broź. Chwilę potem Jakuba Niedomagałę uderzeniem z dystansu zaskoczyć próbował Princewill Okachi. W odpowiedzi na bramkę Swarzyńskiego uderzał Safouen Bahroun, ale na drodze Tunezyjczyka stanął kolega z drużyny. W 27. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Jakuba Owczarka, Grzelaka w polu karnym sfaulował Adam Konieczny, a arbiter ponownie wskazał na rzut karny. Do „jedenastki” podszedł Owczarek i silnym strzałem doprowadził do wyrównania. W 35. minucie poddębiczanie przeprowadzili koronkową akcję, po której w sytuacji sam na sam ze Swarzyńskim znalazł się Kamil Kobryń. Boczny obrońca nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w siatce. Tuż przed przerwą biało-zielono-czerwoni mieli jeszcze dwie okazje. Najpierw Lewandowski ponownie przegrał ze Swarzyńskim w sytuacji jeden na jednego, a chwilę potem golkiper Pogoni sparował uderzenie Łukasza Marciniaka na rzut rożny.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia poddębiczan. O ile w 47. minucie Swarzyński zdołał uratować swój zespół przed utratą gola, po raz trzeci wygrywając pojedynek z Lewandowskim, o tyle goście dopięli swego w 55. minucie. Zamieszanie w polu karnym gospodarzy wykorzystał Grzelak, podwyższając prowadzenie Term Neru. Miejscowi mogli bardzo szybko odpowiedzieć, ale po dograniu od Budki, strzał Brozia ofiarną interwencją zatrzymał Kobryń. W 68. minucie ponownie kapitalną paradą popisał się Swarzyński zatrzymując szarżującego Bartosza Narożnika. Niewykorzystana sytuacja zemściła się 120 sekund później. Mikael Idzikowski obsłużył prostopadłym podaniem Brozia, a napastnik Pogoni w pełnym biegu minął trzech rywali i na raty pokonał Niedomagałę. Kilkadziesiąt sekund później ponownie asystował Idzikowski, a świetnym uderzeniem z dystansu popisał się Dawid Sarafiński. Gospodarze cieszyli się z prowadzenia zaledwie sześć minut, bowiem kapitalnie z rzutu wolnego przymierzył Owczarek. To nie było jednak ostatnie słowo zduńskowolan. Po błyskawicznym kontrataku w polu karnym Term Neru faulowany był Broź, a arbiter trzeci raz wskazał na „wapno” i ukarał czerwoną kartką Dawida Gzyla, stopera biało-zielono-czerwonych. Sprawiedliwość wymierzył sam poszkodowany, ustalając rezultat meczu.

Pogoń Zduńska Wola – Termy Ner Poddębice 4:4 (1:2)
Bramki: Mateusz Broź 11-karny, 70, 83-karny, Dawid Sarafiński 72 – Jakub Owczarek 27-karny, 79, Kamil Kobryń 35, Jakub Grzelak 55

Pogoń Zduńska Wola: Swarzyński – Szarpak (60. Pasik), Porada, Sławiński (60. Idzikowski), Budka – Chmielewski, Pęciak (46. Smolarek), Okachi, Konieczny (88. Wolny), Sarafiński - Broź

Termy Ner Poddębice: Niedomagała – Grzelak, Majorowicz, Gzyl, Kobryń – Lewandowski (75. Waszczyk), Owczarek, Marciniak, Bistuła (90. J. Gzyl), Narożnik – Bahroun (70. Stachlewski)

 

Foto: Krzysztof Kochelak, tekst: Kamil Nowacki. info: http://www.termyner.poddebice.pl/news/emocjonujacy-dreszczowiec-w-zdunskiej-woli

(M.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ipoddebice.pl | Prawa zastrzeżone