Zamknij
REKLAMA

Szyją maseczki dla szpitala. Inicjatywa Pań z Wilamowa przybiera na sile: ,,zarażamy dobrem"

09:36, 08.04.2020 | M.K
Skomentuj
Fot. Maciej Bartosiak www.uniejow.pl
REKLAMA

Akcja szycia maseczek, organizowana przez koła gospodyń wiejskich już we wszystkich regionach naszego kraju, to dowód ogromnej odpowiedzialności społecznej i solidarności, które tak bardzo są nam potrzebne w kryzysie. Swoją gotowość do walki z koronawirusem zadeklarowały również panie z Wilamowa i okolicznych miejscowości.

Inicjatywę p. Celiny Bartosiak, wchodzącej w skład rady sołeckiej, natychmiastowo poparli mieszkańcy wraz z miejscowym Kołem Gospodyń Wiejskich i Panią Sołtys, oferując pomoc w organizacji przedsięwzięcia.

– Pani Celina, należąca do naszego Koła, zadzwoniła do mnie w ubiegły weekend, tydzień przed Niedzielą Palmową – relacjonuje Lilianna Polipowska, przewodnicząca KGW w Wilamowie. – O akcji szycia maseczek usłyszała w mediach i wiedząc, że w okolicy jest kilka szwaczek, zapytała czy i my nie mogłybyśmy ruszyć z podobną inicjatywą na rzecz lokalnych służb medycznych.

Maseczki higieniczne są rekomendowane przez służbę medyczną i ratowniczą. Ale musi ich powstać cała masa, ponieważ trzeba je często zmieniać. W szpitalach brakuje wszystkiego: rękawiczek, fartuchów, maseczek.

Jeszcze tej samej niedzieli, kiedy narodził się pomysł, w Wilamowie rozdzwoniły się telefony. Inicjatorki akcji szycia maseczek w poszukiwaniu osób skłonnych wesprzeć przedsięwzięcie, przewertowały swoje książki telefoniczne od A do Z. Podczas gdy poszukiwano rąk do pracy, do rozwiązania pozostał dość prozaiczny problem braku materiałów, z których będą szyte maseczki. Okazuje się, że maseczki higieniczne, które chronią przed zakażeniem koronawirusem, można uszyć z wielu materiałów. Do produkcji masek jednorazowych wykorzystuje się w tym celu flizelinę medyczną, higieniczne podkłady ochronne, a nawet agrowłókninę. Mając do dyspozycji 100-procentową bawełnę, można przygotować maseczki, które po użyciu należy wyprać, wysterylizować i można je założyć ponownie, nawet kilka razy. 

Aby jak najszybciej zdobyć materiał na maseczki, słuszną inicjatywę wraz z prośbą o wsparcie, opublikowano w gminnych mediach społecznościowych.

 

Pomysł spotkał się nie tylko z ogromną aprobatą internautów, ale przede wszystkim osiągnął zamierzony cel. Do p. Lilianny zgłosił się przedstawiciel Stowarzyszenia “W KOŁO POMAGAM” z Koła, które przekazało na rzecz akcji kilkadziesiąt metrów bawełny, z której szyć można maseczki wielorazowego użytku. Można zacząć szyć!

Przewodnicząca KGW z Wilamowa zajęła się odbiorem materiału od Fundacji, z własnych środków zakupiła przy okazji niezbędne do powstania maseczek kilka metrów gumki. We wtorek, a więc zaledwie 2 dni od narodzin pomysłu, materiał trafił do p. Grażyny Dudzińskiej z Wilamowa, która była pierwszą krawcową zaangażowaną do projektu.

– Ja sama nie mam maszyny i w samym szyciu maseczek nie wesprę Grażynki – tłumaczyła p. Celina. – A pracy, jak okazało się na miejscu, jest sporo. Na pewno możemy odciążyć koleżankę, biorąc na siebie krojenie materiału i gumek, ażeby osoby, które zgłosiły się do szycia, miały do dyspozycji gotowe elementy. Tym zadaniem podzieliłyśmy się z przewodniczącą KGW, Lilą Polipowską i jej córką Nikoliną. Bardzo szybko zgłosili się również kolejni mieszkańcy.

Swoją pomoc w krojeniu materiału zaoferowali państwo Danuta i Tadeusz Chmielewscy, udało się też znaleźć więcej pań chętnych do szycia maseczek, w związku z czym w połowie tygodnia do inicjatywy włączyły się panie: Maria Pastwińska i Kamila Ludwicka z Wilamowa, Marlena Budziarek z Lekaszyna i Genowefa Ludwicka z Karszewa. W tym samym czasie spod igły p. Grażyny Dudzińskiej, wspieranej przez sąsiadkę – p. Krystynę Grajczyk oraz męża Leszka, wychodziły już pierwsze gotowe maseczki. Te należało jeszcze tylko wyprasować i zapakować do przekazania. Sterylizacją zajmą się już na miejscu specjaliści w Poddębickim Centrum Zdrowia, dokąd trafią maseczki.

Poza tym, że w akcję szycia maseczek zaangażowali się także panowie, w międzyczasie na facebookowy apel z prośbą o wsparcie zareagował dh Piotr Łukasiewicz, komendant Hufca ZHP w Uniejowie, który zapewnił dodatkowe materiały do szycia maseczek i – co najistotniejsze – skontaktował wilamowskie Koło Gospodyń z osobami posiadającymi maszyny do szycia i chęć włączenia się w akcję.

Akcja szycia maseczek trwa. Każdy, kto może zaproponować Wolontariuszom pomoc – zarówno w kwestii zaopatrzenia, jak i rąk gotowych do pracy – może kontaktować się poprzez nasze media społecznościowe (Uniejów Uzdrowisko Termalne) albo telefonicznie z: Lilianną Polipowską – przewodniczącą Koła Gospodyń Wiejskich z Wilamowa (783-122-862) lub Maciejem Bartosiakiem – pracownikiem Urzędu Miasta w Uniejowie (514-963-519).

(MB) www.uniejow.pl

[ZT]419[/ZT]

 

(M.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz