Zamknij
REKLAMA

Ruszyła wielka akcja pomocy dla Wiktorii. Rodzina musi zebrać kilkaset tysięcy złotych na leczenie

11:44, 05.11.2020 | M.K
Skomentuj Arch. prywatne
REKLAMA

Wiktoria to 5-letnia mieszkanka jednej z miejscowości w gminie Pęczniew, która od października walczy o życie i zdrowie. To wtedy zdiagnozowano u dziewczynki guz pnia mózgu DIPG.  Właśnie ruszyła szeroko zakrojona akcja zbiórki środków na leczenie Wiki w Szwajcarii. 

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu rodziny, najbliższych i wielu włączających się w leczenie dziecka osób uruchomiono na stronie zrzutka.pl   specjalną zbiórkę na koszty okołooperacyjne oraz biopsję w Szwajcarii. Bardzo kosztowne leczenie za granicą to jedyna szansa na ratunek dla małej mieszkanki powiatu poddębickiego. 

Wiktoria to 5-letnia dziewczynka, która normalnie funkcjonowała jak każde dziecko. Chodziła do przedszkola, bawiła się, spędzała czas z przyjaciółmi. Ciągle tylko słyszałam jaka ona grzeczna, a jaka ładna - mówi zrozpaczona mama dziewczynki.


Arch.prywatne.

,,Rok temu Wiki zgłaszała lęk chodzenia po schodach, jednak konsultacja neurologiczna zakończyła się na rozpoznaniu zaburzenia zachowania rozpoczynające się w dzieciństwie. Kolejny niepokój zaczął się na początku października. Wiki zgłosiła kilka razy, że widzi podwójnie. Po kilku dniach zauważyliśmy z mężem zeza. Udałam się do naszej Pani doktor Adrianny akurat na szczepienie(dzięki Bogu, bo w dobie pandemii byłaby zapewne tylko teleporada ), gdzie zgłosiłam obawy. Pani doktor czujnie zauważyła coś niepokojącego, wysłała nas do okulisty na badanie dna oka. Tam pilne skierowanie na tomografię głowy do Matki Polki. I .... ta straszna data 23.10.2020 wyrok guz pnia mózgu DIPG, nieoperacyjny. Świat się skończył. Diagnoza potwierdzona rezonansem w dniu 27.10.2020r."  - mówi mama Wiktorii.

Na specjalnej stronie, którą uruchomiono 30 października dotąd udało się zebrać blisko 140 tysięcy złotych. To jednak wciąż za mało, bo kwota potrzebna do leczenia dziewczynki to 600 tysięcy złotych!! Wszyscy, którzy chcą w szybki i prosty sposób wesprzeć leczenie Wiktorii mogą wejść na stronę zrzutka.pl/jfy9wh i tam wpłacić dowolną kwotę za pomocą przelewu. Zbiórka potrwa jeszcze 40 dni (stan na 5.11.2020 r.). Oczywiście każda, nawet najmniejsza kwota jest dla rodziny bezcenna. Warto dodać, że dotychczas już ponad 1100 osób wsparło akcję, a najwyższa jednorazowa kwota wpłacona na pomoc Wiki to 16 tysięcy złotych!!!

 

 

,,Nasza kochana rodzina i znajomi ruszyli z pomocą, przeczesali cały Internet. Cały czas każdy nas pocieszał. Jednak każdy wiedział co czyta, całe to leczenie to tylko przedłużanie życia. Rozpacz, ból, cierpienie. Jednak 28.10.2020r. trafiliśmy na światełko w tunelu. Na wspaniałą kobietę ANIOŁA- Dominikę z Łodzi mamę Kubusia, jej wiedza, doświadczenie i determinacja to coś pięknego. Odezwała się już do nas 29.10.2020 i dała nadzieję na ratunek Wiki. W tym wszystkim upewniła nas Blanka mama Lilianki, która również służy radą, pomocą i doświadczeniem. Teraz wszyscy razem możemy uratować WIKI. Ta nadzieja to biopsja, badania i leczenie w Szwajcarii w Zürychu. Udało nam się nawiązać kontakt z kliniką w Szwajcarii. Dokumenty wysłane, we wtorek konsylium, czekamy na plan działania. NIE MAMY CZASU DO STRACENIA !!! Na razie konsultujemy jeszcze w Polsce i Niemczech, ale mamy Kubusia i Lilianki dały nam jasno do zrozumienia, że za chwilę będzie za późno. Trzeba działać i walczyć, nie ma czasu do stracenia." - pisze na portalu zrzytka.pl mama Wiktorii.

By zebrać gigantyczną kwotę na leczenie małej Wiktorii na facebooku uruchomiono również specjalną grupę  Licytacje dla Wiktorii Krawczyk, gdzie na licytację wystawiać można nie tylko przedmioty, ale również vouchery, usługi czy gadżety. Środki zgromadzone w ten sposób trafią również na zbiórkę na zrzutka.pl. 

Dotychczas na licytacje dla Wiktorii wystawiono zabawki, perfumy, biżuterię, tort okolicznościowy, czy miód z okolicznych pasiek. Wśród przedmiotów znalazł się także Quad, którego cena wywoławcza wynosiła zaledwie 500 zł!!! 


Fot. Facebook.

Tego typu akcje mają szeroki zasięg, a dzięki upowszechnianiu informacji na stronach internetowych oraz Facebooku, docierają do ludzi w całej Polsce, ale i za granicą. Pomagać można zarówno wystawiając przedmioty, licytując, ale również upowszechniając dalej informację o zbiórce. W momencie pisania tego artykułu grupa ma już ponad 2 tysiące członków, a ilość osób wciąż rośnie.  Warto dodać, że mile widziane są kolejne osoby, czy firmy, które przyłączą się do akcji licytując lub przekazując na licytacje kolejne przedmioty.

Wszystkich, którzy chcą i mogą pomóc zapraszamy na stronę akcji na FB oraz na stronę, gdzie można wpłacić dowolną kwotę na ratowanie Wiktorii -zrzutka.pl.

 

(M.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz