Popularna sieć handlowa zmienia zasady sprzedaży jednego z najbardziej podstawowych produktów w polskich kuchniach. Z półek znikną jajka, które przez lata były najtańszą i najłatwiej dostępną opcją.
Jedna z największych sieci handlowych w Polsce całkowicie wycofuje ze sprzedaży jaja z chowu klatkowego, czyli tzw. „trójki”. Oznacza to, że klienci nie znajdą ich już ani na półkach z jajami, ani w składzie produktów marki własnej.
Zmiana została wprowadzona w sklepach Lidl Polska i jest efektem kilkuletniego procesu. Decyzję o odejściu od jaj klatkowych sieć podjęła już w 2016 roku, wyznaczając sobie termin całkowitego wycofania tego typu produktów do końca 2025 roku. Teraz proces został zakończony.
Dziś w ofercie tej sieci dostępne są wyłącznie jaja z chowu ściółkowego, wolnowybiegowego oraz ekologiczne BIO.
Zmiany zaczęły się wcześniej
Wycofanie „trójek” z półek było ostatnim etapem tej transformacji. Wcześniej sieć usunęła jaja klatkowe ze składu produktów swoich marek własnych. Oznacza to, że w takich artykułach jak makarony, wyroby cukiernicze czy dania gotowe wykorzystywane są już wyłącznie jaja pochodzące z alternatywnych systemów chowu.
Dla handlu detalicznego to spora operacja logistyczna. Zmiana oznaczała konieczność dostosowania całego łańcucha dostaw i współpracy z producentami jaj, którzy musieli przejść na inne systemy hodowli.
Konsumenci coraz częściej patrzą na warunki chowu
Decyzja sieci wpisuje się w zmieniające się preferencje klientów. Z badań opinii publicznej przeprowadzonych przez Centrum Badawczo-Rozwojowe Biostat w lutym 2026 roku wynika, że około 70 procent Polaków zwraca uwagę na warunki, w jakich hodowane są kury znoszące jaja.
Badanie pokazuje również, że niemal dwie trzecie respondentów byłoby skłonnych zapłacić więcej za jaja pochodzące z hodowli zapewniającej zwierzętom lepsze warunki.
Trend widoczny w całym handlu
Lidl nie jest jedyną siecią, która zdecydowała się na taki krok. Jaj klatkowych nie sprzedają już także m.in. Biedronka, Auchan, Carrefour, Kaufland, Żabka, Netto czy Makro. W praktyce oznacza to, że w dużych sieciach handlowych coraz trudniej znaleźć „trójki”.
Zmiany widać także w danych dotyczących hodowli. Jeszcze w 2014 roku aż 87 procent kur niosek w Polsce utrzymywano w systemie klatkowym. Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii w marcu 2026 roku udział ten spadł do 61,5 procent, a liczba ferm stosujących inne systemy chowu systematycznie rośnie.
Coraz więcej wskazuje więc na to, że jajka z chowu klatkowego powoli znikają nie tylko z półek sklepów, ale także z całego rynku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ipoddebice.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz